Istnienie

W gwiazdozbiorze uczuć,
w galaktyce myśli
mieszka ludzkie istnienie.

Między kroplami deszczu,
w obłokach marzeń
zapisane jego przeznaczenie.

Pod kopułą Słońca,
na ziemskim gruncie
wypełnia się jego los.

W kolorach tęczy szuka nadziei,
w ciemnościach strach zamyka,
w zapachu kwiatów miłość odnajduje.

W pył się obraca,
łzą się kołysze,
wspomnieniem w bezkresie Kosmosu
pozostaje ludzkie istnienie.

space

Opublikowano Poezja | Otagowano , , , | Skomentuj

Przebudzenie

Kwitnąca bazia wiosny nie czyni,
ale maluje uśmiech na ustach dziewczyny.
Miesiącami skute były śnieżnym lodem,
dziś znów różowią się mimochodem.
Do twarzy w kolorach dziewczynie,
która chce zapomnieć o zimie.
Słonecznym krokiem iść przez życie,
przemienić istnienie w radosne bycie.
Kwitnąca bazia wiosny nie czyni,
czyni ją ciepło w sercu dziewczyny.

bazie

Opublikowano Poezja | Otagowano , , , | 1 komentarz

PoPISowa kaczka dziwaczka

Nad Wisłą opodal krzaczka
Mieszkała kaczka-dziwaczka,
Lecz zamiast trzymać się drogi
wchodziła na wyższe progi.
Raz poszła do parlamentu
narobić dużo zamętu.
Tuż obok był pałacyk
gdzie urzędował kacyk.
Lubiła fircyka kaczka
była z nich zgrana paczka.
Martwiły się inne kaczki:
„Co będzie z takiej dziwaczki?”
Kaczka lubiła szydełkować
i w prawie majsterkować.
Postanowiła rozdawać znaczki
po 500 od małej jadaczki.
Gryzły się kaczki okropnie:
„A niech tę kaczkę gęś kopnie!”
Aż wreszcie znalazł się kupiec
lecz nie chciał kaczki upiec.
Rzekł – „zamknąć kaczkę w stawie
i będzie po zabawie”.

kaczka dziwaczka

Opublikowano Fraszki | Skomentuj

Milczenie owiec

Prowadzi baca stado owiec na hale,
ale owieczki nie cieszą się wcale.
Idą i beczą, że im źle i niedobrze,
beczą lecz idą wciąż za innym bacą.
A baca strzyże owce na wełnę dla siebie,
zapewniając je, że łyse będą miały lepiej.
A baca zjada wciąż świeżą baraninę,
którą owce składają mu w daninie.
Nie potrafią owce się bacy zbuntować
i własną demokrację wypracować.

pwce

Opublikowano Fraszki | Otagowano , | Skomentuj

Ptasi dziób

Była sobie raz bajka taka,
że ludzie wybrali na króla ptaka.
Ale ledwo ptak dziób otworzył,
już sobie piwa nawarzył.
I teraz jest znów wielka draka,
bo ludzie już więcej nie chcą ptaka.

SAMSUNG CAMERA PICTURES

Opublikowano Fraszki | 1 komentarz

Zgniłe ziarno

Żył sobie kiedyś wszechwładny Boryna,
który biedny lud za gębę krótko trzymał.
O młodej dziewczynie stary zamarzył
i niegodną Jagnę na żonę przygwarzył.
Ale nie podobały się nierządnicy czyny
i lud ją na taczce wywiózł ze swej gminy.
Ze starej opowieści płynie mądra nauka,
ukarany zostanie ten, kto z ludem zwady szuka.
Więc nie czyń chłopom co im niemiłe,
bo potraktują cię jak ziarno zgniłe.

taczka z gnojem

Opublikowano Fraszki | Otagowano , , , , | 2 komentarzy

Wyborny wierszyk

Jeśli bez wątpienia wierzysz w wyborcze obietnice
wybuduj wcześniej dla siebie grobową kaplicę.
Choć pomników i krzyży zacznie nam teraz przybywać,
gdy wybraniec zacznie na szersze wody wypływać.
Szalonego z karabinem postawiono na granic straży
i sam Bóg nie wie co się teraz wydarzy.
Takie Rzeczpospolitej losy jakie Polaków wybory,
gdy głos do urny wrzucają jak siano do obory.
Niejedni zaczęli walizki pakować w pośpiechu,
mówiąc – trzeba stąd wiać póki czas człowieku!
Lecz uciekać z własnego domu to marna pociecha,
gdy za drzwiami obcy świat na nas czeka.
I jak bez bólu porzucić wszystko to co się miłuje,
tylko dlatego, ze rządzić będą teraz…
sPISkowcy wybrani w demokratycznych wyborach.
Tak oto piszę te słowa sobie a muzom,
choć nie wiem, czy za nie mnie nie przyduszą.

wybory

Opublikowano Fraszki | Otagowano , , | Skomentuj

Przedwyborczy worek

Wyszło Szydło z worka, a za nim w kolejeczce Macierewicz sobie drepcze.
Worek w garści trzyma szef, którym wszystkich walnie w łeb,
bo na wszystkich ma on haka, ze wszystkimi będzie draka.
Ten worek PISowy z wierzchu ładnie uszyty, w środku same zgrzyty.
Tu się pruje, tam się przędzie – Olaboga co to będzie!
Jest przysłowie w polskiej mowie – nie kupujcie w worku kota,
bo zamiast radości może być z tego tylko zgryzota.
Do wyborów czasu niewiele, ledwie dwie niedziele.
Niech choć raz Polak mądry przed szkodą będzie
i nie wierzy w PISowskie kłamliwe orędzie.
Zawiązać mocno z powrotem worek trzeba,
żeby nie wyszła z niego dla Polski prawdziwa bieda.

worek pisu

Opublikowano Fraszki | Otagowano , , | 1 komentarz

Ryba po polsku

Polacy jak ryby złapani na wędkę,
gdy na sztuczną przynętę poczuli chętkę.
choć bezpiecznie pływały sobie w stawie,
zachciało im się wywczasu na trawie.
A ryba bez płuc tylko ze skrzelami
nie może oddychać samymi obietnicami.
Cóż wam ryby przyjdzie z tej przekąski,
gdy wasz przywilej pływania będzie teraz wąski?
Miały ryby w stawie wolność bez kompromisu,
teraz przerobione będą na filety PIS-u.
Ale zachciało się rybom czegoś nowego
od wędkarza nikomu nieznanego.
Z tej rymowanki morał jest taki –
że najlepiej mają w stawie mądre raki.

ryba na haczyku

Opublikowano Fraszki | Otagowano , , , , , | Skomentuj

Wiosna

U optymisty w ogrodzie myśli zawsze jest wiosna.

mĂłzgdrzewo

Opublikowano strofy filozoficzne | Otagowano , , | Skomentuj